Na matce mord. Ajgistos — jego dola krwawa

Jest słuszna, o nim mówić nie warto. Lecz o tej,

Co takiej dokonała na mężu sromoty,

Na ojcu swych, tak dzisiaj nienawistnych dziatek —

Nosiła mnie w swym wnętrzu, miała podostatek260

Miłości, a dziś wroga ma we mnie — tak, o niej

Powiedzcie, co myślicie? Nikt się nie obroni

Przed takim, jak ta, gadem. Jadowita żmija

Już samym swym dotknięciem na wieki zabija,

Nie ukąsiwszy wcale. Taki potwór siedział