Niech sądy się rozstrzygną: połóż kres mej zmazie!

CHÓR

podąża szeregiem za Orestesem

Tu wejdźmy! Tu widoczne kroków jego ślady.

Ufajmy oto znakom tej milczącej rady!

Ni charta goniącego za ranną zwierzyną,

Tak wiodą krwi nas krople i potu: jedyną

To dla nas jest wskazówką. A już wytchnąć pora,

Bo ledwie oddychamy; nasza pierś jest chora

Z znużenia: każdy kącik ziemi przetrząśnięty,