Twych jaskiń samorodnych, toń równoimienną63

I przyjść nawiedzić ziemię tę, w żelazo plenną64?

Patrzący na me losy, chceszli dla mej klęski

Okazać swe spółczucie? Spojrzeć, jak zwycięski

Ukarał mnie tu Zeus? Jak mnie, przyjaciela,

Co tron mu wywalczyłem, straszliwie obdziela

Swym gniewem? Jak mnie dręczy, uzyskawszy władzę?

OKEANOS

Jać widzę65, Prometeju, i dobrzeć poradzę66,

Choć rozum twój przemyślny radę sobie daje