— Odwaliłem kamienie i znalazłem...
— Sznurową drabinkę i narzędzia? — wykrzyknął hrabia.
— Ale skąd pan wie? — zdumiał się odźwierny.
— No, tylko się domyślam. Przecież właśnie takie rzeczy znajduje się zazwyczaj w skrytkach więźniów.
— Tak, wielmożny panie: to była sznurowa drabinka i narzędzia.
— I macie to jeszcze? — zawołał Monte Christo.
— Nie, już nie. Sprzedałem to wszystko zwiedzającym, bo rzeczywiście to były ciekawe rzeczy. Ale zostało mi coś innego.
— Cóż takiego? — spytał hrabia, drżąc z niecierpliwości.
— Ta niby książka pisana na kawałkach płótna.
— Och! Została ci ta książka?