— O, to wiesz, czemu tu przyszedł? Ciekawe!
— Do licha, przyszedł po forsę. Trzeba się tylko dowiedzieć, o jaką sumę chodzi.
— Zaraz się dowiesz, ptaszyno.
— Świetnie. Ale z łaski swojej nie udzielaj mi znów fałszywych informacji, jak wtedy.
— O czymże mówisz? O tym Angliku, który zabrał od nas trzy tysiące dukatów?
— Nie, rzeczywiście miał trzy tysiące dukatów, i znaleźliśmy je. Chodzi mi o tego rosyjskiego księcia.
— No i?
— No i mówiłeś nam o trzydziestu tysiącach liwrów, a znaleźliśmy tylko dwadzieścia dwa.
— Źle szukaliście.
— Luigi Vampa przeszukał go osobiście.