— O, nie, jaśnie panie! Ułożyłem się z tym, co je rozwiesza, żeby mi je przynosił, tak samo jak mi dostarcza afisze teatralne, bym mógł o tym wcześniej powiadomić gości, jeżeli któryś chciałby asystować przy egzekucji.

— O, to doprawdy wyjątkowa atencja! — wykrzyknął Franz.

— Chlubię się tym — odpowiedział Pastrini, uśmiechając się — że robię wszystko, co w mej mocy, aby uprzyjemnić pobyt tutaj szlachetnym cudzoziemcom, którzy zaszczycają mnie swym zaufaniem.

— O, widzę to dobrze, panie gospodarzu! I będę pana chwalił przed każdym, kto tylko zechce słuchać, możesz pan być tego pewien. A teraz chciałbym przeczytać taką tavolettę.

— Nic prostszego — rzekł hotelarz, otwierając drzwi. — Właśnie kazałem przybić jedną na korytarzu.

Wyszedł, zdjął tablicę i przyniósł ją Franzowi.

Oto dosłowne tłumaczenie szubienicznego ogłoszenia:

Czynimy wiadomo wszystkim, że we wtorek, to jest 22 lutego, pierwszego dnia karnawału, zostaną z wyroku trybunału Roty straceni na placu del Popolo zbrodniarze: Andrea Rondolo, winny morderstwa dokonanego na osobie czcigodnego i szanownego don Cezara Torloni, kanonika kościoła Świętego Jana na Lateranie, oraz niejaki Peppino zwany Rocca Priori, któremu dowiedziono współdziałania z obmierzłym bandytą Luigi Vampą i jego ludźmi.

Pierwszy będzie mazzolato,

drugi decapitato.