— Olivia Corsinari.

— Markiza?

— Markiza.

— I w końcu jednak ożeniłeś się pan z nią pomimo oporu rodziny?

— O Boże! Tak, na tym się skończyło.

— I przywiózł pan ze sobą wszystkie potrzebne dokumenty?

— Jakie dokumenty?

— Akt ślubu z Olivią Corsinari i metrykę urodzenia dziecka.

— Metrykę urodzenia dziecka?

— No, metrykę pańskiego syna, Andrei Cavalcanti.