Posłuchaj mnie, Małgorzato... Wyjdź stąd jak najprędzej!

MAŁGORZATA

Czemu?

GUSTAW

Bo nie wiadomo, co się może zdarzyć... Armand...

MAŁGORZATA

Armand mię5 nienawidzi i gardzi mną... nieprawdaż?...

GUSTAW

Nie, Armand cię kocha... Widzisz, jaki on jest zgorączkowany? Nie panuje nad sobą... Mogłoby przyjść do zajścia między nim a panem Varville... Udaj, że ci niedobrze... i idź!

MAŁGORZATA