To zawsze tak... A teraz, czy wiesz, co zrobimy?
MAŁGORZATA
Powiedz!
GASTON
Jest wspaniały czas... Przespałaś osiem godzin i prześpisz się jeszcze trochę... Między pierwszą a trzecią będzie wspaniałe słońce, wstąpię po ciebie, zawiniesz się dobrze, pojedziemy trochę na spacer, a w nocy znowu kto będzie dobrze spał? Mała Małgosia...
MAŁGORZATA
Postaram się mieć siły...
GASTON
Będziesz miała, będziesz! Wchodzi Anna. Chodź, Anno, chodź! Pani się obudziła...