Jak wprzódy.
Baryłeczkę, ach, baryłeczkę!
GRZEGORZ
I piękny, z przykrywką, zamykany... Koszyk.
FRUZIA, JÓZIA, ZUZIA
Koszyk, koszyk! Ach to pięknie! To ślicznie!
GRZEGORZ
Miałaby trunki84 i żywność. A że jestem dobrze znany panom oficerom, moja żona by im tylko dostarczała.
JÓZIA, ZUZIA
Ach, to pięknie! To ślicznie!