Wszystko to fraszka, co było i będzie,

Byle cię tylko przycisnąć do łona...

Ale słuchaj no, gdzie jest moja żona?

JUSTYSIA

Poszła do siostry, która bardzo chora;

Przysłała po nią, zatem do wieczora,

Jeśli nie dłużej, będzie przy niej siedzieć,

O czym mi panu kazała powiedzieć.

WACŁAW

śpiewając na tę samą nutę