Że przyjdzie wieczny szczęścia świt!

IX

Ta miłość, co przed dobrem klęka,

Nienawiść złego, święty gniew

I ona sławy słodka męka —

Wcześnie wzburzyły jego krew.

Niebo Goethego129 i Schillera130

Jaśniało nad nim; atmosfera

Ich pieśni wlała w duszę szał...

Wówczas płomienną lirę brał,