Wyrażał mu uwagą cześć.

XVII

Lecz częściej dwaj anachoreci134

Brali za treść — miłości świat;

Wyrwawszy się z jej władczej sieci,

Oniegin mówił o niej rad —

Z westchnieniem, z żalem mimowolnym.

Szczęśliw, kto był do tego zdolnym,

Że w burzę wszedłszy, uszedł tuż;

Szczęśliwszy ten, co nie znał burz,