XV
Lecz teraz zajmie mnie Tatiana!
Ty płaczesz?... Spójrz, ja płaczę też!
W szpony modnego dziś tyrana
Całe swe życie oddać chcesz...
Przepadniesz, miła! Chociaż za to
Blask marzeń będzie ci zapłatą
I w sferę uczuć wyższy wzlot,
I czarujących marzeń splot,
I pragnień rozkosz, snów trucizna...