Ot, marzy ci się cały czas,
Że on za tobą idzie w las —
Podejdzie zaraz, miłość wyzna...
Gdziekolwiek niesiesz lekki krok,
Tam kusiciela widzisz wzrok.
XVI
Tęsknota serce biednej toczy...
Do parku idzie, zrywa liść.
Wtem nieruchome chyli oczy
I nie ma siły naprzód iść...