Odmówić nie ma wszak przyczyny...

Pojedziesz, prawda?» — «Zlituj się!

Tam kupa gości, wiem to z góry,

A przy tym moc hałastry, której...» —

«Nikt, tylko swoi, dobrze wiem!

Zaręczyć mogę słowem swem.

Pojedziesz, proszę!» — «Zgoda!» — «Dzięki!

Jaki ty dobry!» — Mówiąc to,

Do góry kielich wzniósł z Cliquot,

Wychylił go za Olgi wdzięki