A jednak mężów szczęsny ród
Śpiewał mu chwałę jakby z nut.
Ręce mu ściskał mąż sceptyczny,
Faublasa63 nieodrodny brat,
Starzec, co wszystkie zęby zjadł,
I rogonośca pompatyczny,
Który nie dojrzy żadnych plam
W żonie, w obiedzie, w sobie sam!
XIII, XIV
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .