Oniegin — tam! Za stołem grzmi...
Czasem ukradkiem patrzy w drzwi.
XVIII
Znak poda: wszyscy wnet poskoczą;
Rozśmieje się — i wszyscy w śmiech;
Pije — i wszyscy gęby moczą;
Brwi chmurzy — wszystko wstrzyma dech.
Rzecz jasna z ruchów, z jego twarzy:
On na tej uczcie gospodarzy.
Więc Tania z własnych obaw drwi.