XXX
«Teraz się schodźcie»...
Idą wrogi,
Jeszcze nie mierząc, z zimną krwią,
Wolno i równo wznoszą nogi,
Trzy kroki przeszli... Ach, to są
Trzy stopnie, które w grób prowadzą.
Eugeniusz pierwszy, z wielką władzą
Nad sobą, ciągle krocząc w bój,
Pistolet jął podnosić swój.