Teraz, jak w domu opuszczonym

Cisza i zmrok... Na pustki znak

W nim okiennice przywarł hak

Ku szybom, kredą pobielonym.

Uszła zeń pani kędyś w świat.

Gdzie jest, wie Pan Bóg... Przepadł ślad.

XXXIII

Mile jest sypać śmiałe żarty,

Gdy się nie umie odciąć wróg,

Mile jest patrzeć, gdy uparty