Patrz, Istomina83, jak królewna
Albo bogini lśniąca, wiewna.
Na czele nimf, z szelestem szarf,
Posłuszna dźwiękom skrzypiec, arf,
Śród scenicznego dąży pola;
Stąpa... nie tyka ziemi krok...
Unosi nóżkę... jeden skok!
Jak puch ulata z ust Eola84,
Kibić się wije, niby wąż,
I nóżka nóżkę bije wciąż...