Dziś... zapomnienie tutaj włada;

Do grobu trawą porósł szlak

I na gałęzi wianka brak;

Tylko pod głazem jeszcze siada

Siwiutki pasterz, plecy gnie,

Nuci i łapcie plecie swe.

VIII, IX

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

X

Mój biedny Leński! Wszakże ona