Od dawna już nie nęcił druk,

Do kilku dzieł go parła dusza,

Tych nie wyrzuciłby za próg.

Tam śpiewak Giaura i Juana286

Na stole leżał; z nim dobrana

Romansów wiązka; kartek stek,

W których się nieźle odbił wiek

I człek współczesny z duszą suchą,

Egoistyczną, nędzną, czczą,

Z myślą oziębłą, niemal złą,