Spotkawszy ją u nudnej ciotki,
Wiaziemski przy niej jakoś siadł,
Ten jeden głębszą duszę zgadł
I zajął ją; wnet starzec słodki
Widząc ją z nim, perukę swą
Poprawia, pragnie poznać ją.
L
Lecz tam, gdzie grzmiąco się odzywa
Przeciągły Melpomeny306 ryk,
Gdzie chłodnych tłumów nie porywa