Oto wspaniały lśni się gmach,
Mnóstwo kagańców błyszczy w mgłach,
Na szybach cieniów drży gromada.
Profile główek snują tam:
Figury modnych panów, dam...
XXVIII
Eugeniusz mknie przed gmach pochopnie...
Wysiadł... szwajcara91 minął już,
Na marmurowe wbiega stopnie,
Po włosach dłonią gładzi wzdłuż...