Nie! Iść za Tobą jako cień,
Móc Ciebie widzieć co minutę,
Do ócz Twych oczy mieć przykute,
Chwytać Twój uśmiech każdy dzień,
Przy Tobie uczuć własną małość,
Pojmować Twoją doskonałość,
Słuchać, co usta Twoje głoszą,
I każdy dźwięk tych ust pożerać,
I znowu słuchać, znów spozierać,
Przed Tobą pośród mąk zamierać,