W nim roznosiciel trzyma prym,

Z kominów buchnął siny dym

I piekarz, Niemiec punktualny,

W szlafmycy spieszył w ranny czas

Otworzyć w oknie wasisdas95.

XXXVI

Lecz gwarem balu zamęczone,

Z dnia czyniąc noc, zamknąwszy drzwi,

Kotary cieniem otulone,

Zabawy dziecię słodko śpi.