Tak minął tydzień jeden i drugi,
Aż znowu bardziej zgłupiała stara:
Dworaków swoich śle szukać męża,
Znaleźli starca, przed tron przywiedli.
Mówi do dziadka jego babunia:
«Wracaj nad morze, pokłoń się rybce:
Nie chcę być kraju tego carycą,
Chcę być władczynią wszystkich mórz świata,
Zamieszkać w wielkim Oceanie
I złotą rybkę mieć na usługi