Rozdział V. Co uczyniła rewolucja?

Widzieliśmy już, że rewolucja nie dążyła do zniesienia wierzeń religijnych, że nie pragnęła znieść ustroju politycznego i społecznego dla założenia anarchii, lecz przeciwnie, dążyła do zwiększenia praw i potęgi władzy państwowej. Nie zmierzała ona ku zachwianiu któregokolwiek z praw zasadniczych, na których spoczywają społeczeństwa zachodnie. Jeśli usuniemy przypadkowe dodatki, które zmieniały jej oblicze w różnych chwilach i krajach, dostrzeżemy, iż głównym jej wynikiem było zniesienie instytucji politycznych, które przez szereg wieków niepodzielnie panowały w całej niemal Europie, a które zwiemy zwykle feudalnymi, i zastąpienie ich przez ustrój bardziej jednostajny i prostszy, spoczywający na równości stanów.

Zmiana taka wymagała olbrzymiego przewrotu, gdyż instytucje dawne nie tylko spojone były ze wszystkimi prawami religijnymi i politycznymi, ale wytworzyły szereg pojęć, uczuć, nawyknień i obyczajów. Wielki wysiłek był niezbędny, aby zburzyć i usunąć z ciała społecznego część, która tak się zrosła ze wszystkimi jego organami. Dlatego też współczesnym wydawało się, że rewolucja wszystko burzy.

Rewolucja wprowadziła mniej rzeczy nowych, niż zwykle się sądzi. Zburzyła ona i burzy w dalszym ciągu (gdyż trwa ona dotąd) to wszystko, co wynikało z instytucji arystokratycznych i feudalnych, co miało na sobie chociaż najmniejszy ich ślad. Z dawnego świata zachowała jedynie to, co nie miało związku z tymi instytucjami i mogło bez nich istnieć. Najmniej zaś twierdzić można, że rewolucja była wypadkiem przypadkowym. Niespodziewana dla ogółu, była ona tylko zakończeniem burzliwym dzieła, nad którym pracowało dziesięć pokoleń ludzkich. Zburzyła ona jednym wielkim wysiłkiem to, co bez jej udziału byłoby się powoli rozłożyło, w jednym miejscu wcześniej, w drugim później.

Tej prawdy, tak dziś dla nas jasnej, nie dostrzegały najbardziej przenikliwe umysły współczesne.

„Chcieliście poprawić nadużycia waszego rządu”, mówił Burke do Francuzów, „lecz po co te nowości? Dlaczego nie wracacie do dawnych tradycji? Dlaczego nie ograniczyć się do przywrócenia dawnych swobód?”. Autor tych słów nie dostrzegał, że zadaniem rewolucji było właśnie zburzenie tego prawa, wspólnego całej Europie.

Lecz dlaczego rewolucja, przygotowana we wszystkich krajach i zagrażająca im wszystkim, wybuchła najsamprzód28 we Francji. Dlaczego przybrała tu rysy, których nie odtworzyła w całej pełni gdzie indziej? Odpowiedzi na te pytania poświęcamy następujące księgi.

Księga druga

Rozdział I. Dlaczego prawa feudalne zostały znienawidzone przez lud francuski więcej niż gdzie indziej?

Jedna okoliczność uderza nas w rewolucji: skierowana głównie przeciw pozostałościom instytucji feudalnych, nie wybuchła ona w krajach, gdzie instytucje te zachowały się w większym stopniu i gdzie dawały odczuwać ludowi cały ciężar swój, lecz tam właśnie, gdzie lud najmniej od nich cierpiał.