oznajmiając

Pani de Léry.

MATYLDA

Zapowiedziałam odźwiernemu, że nie ma mnie dla nikogo.

CHAVIGNY

Nie, nie, niech wejdzie. Czemu nie mamy jej przyjąć?

MATYLDA

Więc cóż, ostatecznie, ta sakiewka, czy można usłyszeć imię jej autora?

SCENA TRZECIA

Matylda, Chavigny, Pani de Léry w stroju balowym.