drzwi się otwierają
SCENA III
Ubu, Ubica, rotmistrz Bardior i jego stronnicy.
UBICA
Dzień dobry, panowie, oczekiwaliśmy was z niecierpliwością. Siadajcie.
ROTMISTRZ BARDIOR
Dzień dobry pani. Ale gdzie jest ojciec Ubu?
UBU
Jestem! Jestem! Do kata, na moją zieloną świeczkę, jestem przecie dość gruby.