KOTYS
Oto Mikołaj Reński pędzi tutaj.
UBU
Co temu chłopcu?
REŃSKI
Wszystko stracone. Panie, Polacy zbuntowali się, Żyron zabity, a pani Ubu pierzchła w góry.
UBU
Ptaku nocny, bydlę złowieszcze, puhaczu w portkach! Gdzieś ty złowił te banialuki? A to awantura! I kto to uczynił? Byczysław, założę się. Skąd przybywasz?
REŃSKI
Z Warszawy, szlachetny panie.