BYCZYSŁAW
Nie, tylko zamroczony.
JAN SOBIESKI62
Walcie, walcie tęgo, te dziady pchają się do drzwi.
PIŁA
Odwagi, sire63 Ubu.
UBU
Och! Zrobiłem w majtki. Naprzód, kroćkrocidiasków. Zabijajcie, krwawcie, obdzierajcie ze skóry, miażdżcie, na moje rogi królewskie. Uff! Maleją!
KOTYS
Jest już tylko dwóch do pilnowania drzwi.