— A, ty nie wiesz jeszcze, mamo! Dostałam nagrodę za wypracowanie z historii. Siostra Józefina powiedziała, że ja jedna potraktowałam temat gruntownie.
Pani Worms-Clavelin spytała miękko:
— Jaki to był temat?
— Sankcja pragmatyczna.
Pani Worms-Clavelin zapytała, teraz istotnie zdziwiona:
— Co to jest?
— To błąd Karola VII. To nawet jego najważniejszy błąd.
Pani Worms-Clavelin odpowiedź ta wydała się niejasna. Zadowoliła się nią jednak, gdyż bynajmniej nie interesowała się historią średniowieczną. Ale Janinka, przejęta wypracowaniem, ciągnęła dalej poważnie:
— Tak, mamo. To kapitalny45 błąd tego panowania, to jasne naruszenie praw Stolicy Apostolskiej, to zbrodnicza kradzież dziedzictwa świętego Piotra. Franciszek I na szczęście naprawił ten błąd... Ale, ale, wiesz, mamo? Dowiedziałyśmy się, że guwernantka Alicji to dawna kokota...
Pani Worms-Clavelin z natarczywą energią zapowiedziała córce, żeby z towarzyszkami swymi nie czyniła podobnych odkryć. Rozgniewała się nawet: