Toż to idzie, toż to idzie!...

Dymaj, grajku, wprost do czarta!

Granie takie nie do słuchu...

Pełno dymu i zaduchu —

Czemu karczma wciąż zaparta13?

Drzwi wywalcie!... Ha, jak parno!

Trochę wiatru, trochę burzy

Rozpalonej piersi służy.

Szumią wierzby — mrok — szaruga —

Jakże czarno, jakże marno!...