jak kwiat, który wieńczy noc samotnością

odurzającego blasku. I rozjeżdżamy się

w odwrotne strony, nieuchronnie, opadając, down

we go. I tak jest dobrze.

All that jazz

numerek 666 proszony jest do gabinetu

z poczekalni

Błogosław przyspieszenia. Kiedy wschodzą gwiazdy

tężeją rysy twarzy, ciemnieją uśmiechy i przestwór

powraca do szyku, który za dnia rozerwany