odurzeni przez deszcz, co zniewala, by mówić

zawsze chcieli żyć z jednym słowem na ustach.

Wiersz dla Oberona

Rozwinąć wrażliwość na te nagłe

skupiska znaczeń w mętnej strudze

zdarzeń: zapisz, to praca domowa.

Starorzecza, rowy irygacyjne, panika

chmur, liliowych przed burzą, młodzież

z Czantorii, wioski, która ma niezłą

łunę w nocy, może ciut za światową.