luster odbijających światło, które nie ma źródła.

I można chyba pokochać cypryjską dziewczynę

albo inną z Pafos lub nawet z Panormos,

bo taki mały ten świat. Lustra

ustaw na brzegu, ona z morza przyjdzie

więc wystarczy morze położyć na brzegu świata

i krzyk czarnego koguta rozpiąć nad płycizną,

a z łuny wodnego pyłu wyłoni się postać

i w przestrzeń wzdłuż morza wejdą inne dziewczęta.

W końcu wszystko jedno, który fragment pójdzie