Szumiących drzew szeregi,

Świątyni Boga żywy mur

Jezioru wieńczy brzegi.

A fala myje brzegu stok

I drzewom pieśni śpiewa,

I nęci — nęci w głąb a w mrok,

Aż w głąb się chylą drzewa.

Lustrzana — gładka płynie toń,

Lecz marszczą jej równiny,

W zielony włos jej zdobiąc skroń,