Gdy człowiek w pierwsze z słońcem wszedł sojusze

I gdy nieznane światów tych geniusze6

Pchać go poczęły, by ścigał chimery7.

Spojrzał i wnet mu zdał się przestwór ziemi

Sfinksem — szponami zbrojnym zatrutemi8,

Więc chciał mu gardło zdusić śmiałym duchem —

I poznać wszystkie tych trucizn arkany

I ubezwładnić je. Lecz wnet wulkany

Jęły mu grozić płomiennym wybuchem.

IV. Kama-Rupa9