Skrzydło Tatarskie z tyłu zbiegało się z skrzydłem:

«Alla hu!» — wrzasły hordy i tysiączne roty

Na opasanych — strute wypuściły groty.

«Hura!» – krzyknęła wiara i lotem sokoła

Chmurę strzał przeszywała — w śrzodku tego koła.

Dochodzą, już dochodzą — zbitym w rzędy tłumem —

Lasem dzid najeżonych — z hukiem, z trzaskiem, z szumem;

Szczęk, krzyk, jęk, łoskot, wrzawa, powstał kurz, a ściana

Przebitych Bisurmanów wali się złamana.

Tratują ludzi konie; koncyrze257, kopije