Chłodząc odkrytą głowę, pod brzozą tam siedział281,

I ponuremu zięciu te słowa powiedział282:

«Synu! — bo kiedyś z sercem połączon tak blisko

I masz w nim miejsce syna, miejże i nazwisko! —

Dziś jakby wszystko wite na szczęśliwej nici:

Nasz Wacław powrócony — Tatarzy pobici —

Spokojna Ukraina, bogdaj na czas długi —

Fortuny to szczodroty nad moje zasługi.

Lecz kiedy dusza, zda się, dzierży, czego żąda,

Coś Wasze na zwycięzcę smutnie mi wygląda?