Gdzie Przyszłość do Przeszłości po jasnym promieniu

Biegnie jak czuła siostra łączyć się w spojrzeniu68

I wznosząc w górę oczy — doznała — jak lubo,

Rozbłąkanej69 w swym żalu swego szczęścia zgubą,

Gdy już z ziemskich i chęci, i strachu ochłódła,

Tęsknić szlachetnej duszy do swojego źrzódła!

Jak miło, by nie wadzić w światowym zamęcie,

Zniknąć — na zawsze zniknąć pod Śmierci objęcie!

A kto by widział wtedy jej twarz promienistą,

I smutnego Miecznika duszę przejrzał czystą,