Już w jego próżnym miejscu zadumana, blada,

Ciszę budząc westchnieniem, Samotność usiada;

A na odłogu szczęścia Zgryzota korzeni161

Swe kolczyste łodygi robaczliwej zdrzeni162.

XIX

Dosiadł bystrego konia, lecz troskę miał w oku

Młody Wacław — i w pierwszym osadził go skoku —

Dosiadł bystrego konia, lecz spojrzał wesoło

Stary Miecznik — i w pędzie zawinął nim koło.

Za niemi brzmią puzany163 — za niemi, za niemi,