Chmurne na polu niebo, i cierpkie jagody.
Idź raczej w piękne mirtów i cyprysów kraje174;
Co dzień w weselnej szacie u nich słońce wstaje,
U nich175 w czystym powietrzu jaśniejsze wejrzenie
I głosy rozpieszczone i rozkoszne tchnienie.
U nich wawrzyny rosną; i niebo pogodne,
I ziemia ubarwiona, i myśli swobodne.
A na kształtnych budowlach męże wieków dawnych
Stoją w bieli176 — i pyszni z swoich imion sławnych
Zapraszają z daleka w czarowne zwaliska;