Twarz tu słońca, jak nigdzie, świetlana,

Kwiaty pachną, że tylko je zbierać!

To ojczyzna! to Polska kochana!

Gdzie żyć miło i miło umierać!

VIII

Siedzi wojak w starym domu, w Rynku,

Z okna izby na Wisłę pogląda,

O swym zbożnym wspomina uczynku

I krzyż tamten widzieć mu się żąda.

Noc mu owa przed oczyma stawa