I wołania: „Cud! cud! cud na Wiśle!”

IX

A na Wiśle, w tej rannej godzinie,

W blaskach słońca błyszczący wspaniale,

Krzyż Chrystusów7 przeciw wodzie płynie —

I pokorne całują go fale.

Wyszedł biskup w pozłocistej szacie,

Sam pan burmistrz i dostojna Rada,

Dźwięczy miasto w dzwonów majestacie

I dzwonami z modrym niebem gada.