Po robocie całodziennej,

Hołd złożywszy świętym Pańskim,

Spać się kładzie młynarz senny

W swoim domku nadwiślańskim.

A nim do snu się ułoży,

Przed obrazem kornie klęka,

Gdzie z Dzieciątkiem w glorii Bożej

Przenajświętsza lśni Panienka.

I tak błaga i tak prosi

O dziecinę dla swej chaty,