Młynarz mąkę mełł bielutką

I sprzedawał aż za morza.

Dobrze płacił cudzoziemiec,

Anglik, Francuz, Szwed, czy Niemiec,

Za tę mąkę życiodajną,

Taką smaczną, choć zwyczajną.

Polskie zboże żną parobcy,

Polski młynarz mąkę miele,

A z tej mąki mają obcy

Pszenny kołacz na niedzielę.