Aż talarów i dukatów

Tyle razem się zebrało,

Ile wiosną w łąkach kwiatów —

I to jeszcze pewnie mało!

Od Warszawy ku Gdańskowi

Można niemi szlak wymościć...

Więc bogactwa młynarzowi

Mógłby książę pozazdrościć!

II

Szumi stary młyn nad rzeką